Tlumacz 2016 online

Oczywiście najbardziej powszechnym błędnym przekonaniem dotyczącym pracy tłumacza jest ostatnie, że ponoć istnieje dosłowne tłumaczenie między dwoma dowolnymi językami, co czyni przekład procesem prostym i mało automatycznym. Niestety, realia składają się wręcz przeciwnie, zaś procedura tłumaczenia praktycznie zawsze obfituje również w szansie, jak również często zachodzi zjawisko nieumyślnego mieszania idiomów oraz systemów użycia obu języków. Wielu początkujących w swoich zawodu tłumaczy wynika z fałszywego założenia, iż ich działalność zaliczana jest do grupie nauk ścisłych i niesłusznie zakładają, że stoją bezpośrednie kontakty między określonymi charakterami i ruchami w oryginalnych językach. Dodatkowym nieporozumieniem jest twierdzenie, że istnieją niezmienne formy tłumaczenia, jakie można powielać niczym w kryptografii.

Praca tłumacza nigdy nie polega jedynie na bezrefleksyjnym kodowaniem i dekodowaniem pomiędzy językiem źródłowym a docelowym przy zastosowaniu słownika jako pomocy naukowej, albowiem działanie autora przekładów w jak nie przypomina funkcjonowania translatora. Miewamy niekiedy do postępowania z tłumaczeniami maszynowymi (zwanymi także tłumaczeniami automatycznymi bądź komputerowymi), czyli tekstami przetłumaczonymi automatycznie przez program komputerowy. Choć technologia translatorów jeszcze jest modernizowania i implementowane są nowatorskie rozwiązania, to wpływanie maszynowe potem nie reprezentują satysfakcjonującego poziomu. Niemniej jednak, coraz powszechnie wykorzystywane jest specjalne oprogramowanie wspierające tłumaczenie (ang. computer-assisted translation – CAT), które ułatwia proces wykonywania przekładu przez tłumaczy.

O ekspertów w ogromnych miastach jak Warszawa nie trudno, chociaż tłumaczenie to zadanie skomplikowane, które pragnie od autora przekładu dużej wiedzy, ogromnego zaangażowania i przygotowania merytorycznego. Między poddawanymi tłumaczeniu językami istnieją jednak różnice stylistyczne oraz interpunkcyjne, które dodatkowo komplikują procedurę przekładu. Wśród problemów językowych, na jakie natrafia tłumacz angielskiego zaleca się zjawisko tzw. interferencji językowej, czyli nieświadome łączenie cech języka podstawowego i docelowego w terminach pozornie podobnie (np. angielski przymiotnik pathetic nie oznacza patetyczny, tylko żałosny). Czasem wyrazy płynące z drugich języków brzmią prawie jednakowo, przecież ich stanowienia prezentują się zupełnie inne, dlatego tłumacz musi być wykwalifikowany nie tylko pod względem lingwistycznym, lecz i pod kątem znajomości dorobku kulturowego użytkowników określonej mowy.